Historia parafii w skrócie

Z dniem 1 listopada 1946 r. została utworzona parafia pod wezwaniem Chrystusa króla, a jej pierwszym proboszczem został ks. Antoni Kaczmarek. W skład parafii weszły: Bolewicko, Grudna, Grudzianka, Krzywy Las, Smolarnia i Węgielnia. Na terenie parafii mieszkało 2.090 katolików  i 90 protestantów (Niemców).

Duszpasterze parafii:
Ks. Proboszcz Antoni Kaczmarek 1946 -1970
Ks. Proboszcz Zygmunt Kmieć 1970 -1978
Ks. Proboszcz Józef Wasiak 1978 -1988
Ks. Proboszcz Andrzej Wojciechowski 1988 -1991
Ks. Proboszcz Ludwik Duda 1991 - 2002
Ks. Proboszcz Piotr Dobak 2002 -2008
Ks. Wikariusz Jacek Sujkowski od O1.IX.1974 do 21. III. 1975
Ks. Emeryt Edmund Lorkiewicz. od 1 do 27. IX. 1975
Ks. Proboszcz Konrad Jędrzejczak 2008 - 30.VI 2017

Historia parafii Bolewice

   Bolewice to największa wieś, sołectwo, w gminie Miedzichowo, licząca około 1 900 mieszkańców. Leży przy trasie nr 2 w odległości 9 km od Nowego Tomyśla i 7 km od Lwówka, na wysokości 85-100 m n.p.m.
Według etymologii ludowej nazwa wsi pochodzi od imion mieszkańców tej osady, od Bolka i Wieka. Bardziej prawdopodobna jest jednak druga wersja, wg, której nazwa „Bolewice" pochodzi od pierwszych osadników. Była to początkowo biedna osada, do której zsyłano za karę robotników z okolicznych folwarków. Tutaj cierpieli prawdziwą biedę, stąd tłumaczenie nazwy od słowa „boleść".
   Najstarsza wzmianka o Bolewicach znajduje się w osiemnastowiecznej kopii dokumentu z 1257 r., który mówi, że jest ona własnością cystersów z Gościkowa dzisiejszego Paradyża, leżącego w gminie Świebodzin, na krańcu historycznej Wielkopolski; którzy w zamian za Pamiątkowo w powiecie Pyzdry, w tym samym roku otrzymali tę wieś od księcia Przemysła I. W 1403 r. Hinczka Szkapa z Ujazdu otrzymał od cystersów z Paradyża Zdbowiec oraz trzy wsie: Sułocino, Sworzyce w powiecie kościańskim i Bolewice w powiecie poznańskim; i w zamian oddał zakonnikom Lutol Mokry i sołectwo w Chociszewie. Sędziwój z Ostroroga, wojewoda poznański i starosta wielkopolski, w dokumencie lokacyjnym dla miasta Lwówek z 1419 r., nie pozwalał warzyć piwa w karczmach swoich wsi, między innymi dotyczyło to Bołewie.
   Od 1508 r. wieś Bolewice należała do struktur parafii Lwówek, w dekanacie Wronki. W tym czasie Bolewice posiadały już młyn o dwóch kołach i karczmę. Kroniki średniowieczne wymieniały po raz pierwszy sołtysa Bołewie w 1508 r., a w 1545 r. podawały konkretny przydomek kolejnego sołtysa, „Radło". Od 1571 r. wieś należała do Ostrorogów Lwowskich, których dobra przeszły w 1623 r. w ręce Opalińskich, a właścicielem Bolewic stał się Jan z Bnina Opaliński. W 1698 r. Bolewice przeszły w ręce Adama Kazimierza z Werbna Pawłowskiego, a od połowy XIX w. wieś była w posiadaniu rodziny Korzbok Łąckich. W 1846 r. właścicielem Bolewic był Antoni Łącki.
   Wieś brata również udział w przygotowaniach do powstania z 1846 r. Naczelny dowódca powstania w Krakowie, Józef Wysocki, przybył z Paryża do zamieszkałego w Bolewicach Apoloniusza Kurowskiego. W jednej ze stodół przechowywano także broń. W tym okresie wieś liczyła 283 domy i 796 mieszkańców: 735 katolików, 61 ewangelików.
Po zakończeniu I Wojny Światowej i po zakończeniu Powstania Wielkopolskiego odradzało się życie gospodarcze i społeczne w Bolewicach. O rozwoju Bolewic w latach 20 - tych i 30 - tych XX w. decydowały istniejące w tym czasie zakłady pracy i różnego rodzaju organizacje. Rozwinęła się Publiczna Szkoła Katolicka, Nadleśnictwo, prywatne sklepy, ale także organizacje społeczne. Szkoła Publiczna była placówką najpierw cztero, a następnie sześcioklasową. Ilość dzieci w szkole wahała się w granicach 260 uczniów w ciągu roku szkolnego i 5 - 7 nauczycieli.
    Operatywnym zakładem było również nadleśnictwo. W jego skład wchodziły 4 osady leśne: Modrzewina, Smolarnia, Glinki i Bolewice. Miało tu swoje miejsce pracy wiele osób z okolicznych wsi. Nadleśniczym w tym okresie był Spiczyński, a jego żona aktywnie uczestniczyła w sponsorowaniu różnych oficjalnych uroczystości.
   W centrum wsi znajdował się majątek ziemski, który obejmował dworek mieszkalny -dzisiejszy ośrodek zdrowia, oraz budynki gospodarcze: kamienno - ceglana stodoła i stojąca w pobliżu murowana z cegieł wozownia, a także nieistniejące już zabudowania: spichlerz - dzisiejsza świetlica oraz gorzelnia i kuźnia. Dzierżawcą tego majątku był Czochron, a po jego bankructwie majątek przejął Suchorski. Całą posiadłość otaczał przepiękny park dworski o powierzchni 0,98 ha. W tym czasie istniały również prywatne sklepy, których właściciele mieli bardzo duży wpływ na życie wsi. Bardzo często i chętnie uczestniczyli oni w organizowaniu różnego rodzaju imprez wiejskich, byli to m.in.: Zieliński, Szczegóła, Heinze, Molenda, Ruta, Korbanek. Oprócz sklepów był też gościniec - restauracja, którego właścicielem był Franciszek Kaczmarek, a także zakłady usługowe: dwie kuźnie u Szmaja i Halasza; jeden kołodziej Kucz, potem Manyś; trzech szewców Fenrych, Kucz, Oleśik; trzech krawców Gułarek, Sołtysik, Helena Kasprzak; jeden rymarz Jan Banach; trzech murarzy Stanisław Durczak, Jan Korbanek, Stanisław Frąckowiak; dwóch piekarzy Zieliński, Szczegóła; czterech rzeźników Wawrzyn Pujanek, Leon Szarata, Józef Lisek, Wawrzyn Juraś. W okresie międzywojennym, w latach 1933 - 1936 zbudowano kościół wg projektu Mariana Andrzejewskiego, późniejszego profesora Politechniki Poznańskiej.
W czasie okupacji żyło się w wiosce coraz trudniej i niepewniej. W każdej chwili można się było spodziewać wysiedlenia. Sołtysem był kowal Baarsch - hakatysta. Szkołę zajęło wojsko, nastąpiły aresztowania, wyznaczono zakładników, ogłoszono stan wojenny. Rozpoczęły się dni szykan, rewizji domowych, aresztowań i wysiedleń. W grudniu 1941 r. wysiedlono przeszło trzydziestu gospodarzy, rozrzucając ich po całym powiecie. W marcu 1942 r. wysiedlono ponownie czterdzieści rodzin. Na ich miejsce byli przywożeni osadnicy niemieccy ze wschodu, natomiast kościół miejscowy został zamieniony na magazyn zboża.
   W czasie II wojny światowej początkowo odprawiano jeszcze Msze św. w kościele, a później życie w tutejszej świątyni zamarło. Działania militarne po części ominęły wioskę i kościół. W 1941 r. hitlerowcy aresztowali księdza proboszcza ze Lwówka, późniejszego błogosławionego Włodzimierza Laskowskiego, który oddał swe życie za Ojczyznę w obozie niemieckim w Giisen.
   Kościół w Bolewicach został zamieniony na magazyn zbożowy, w którym złożono zboże z okolicznych terenów Lwówka i Nowego Tomyśla. Pewnej nocy zaginęły wszystkie ławki z kościoła, niektórzy parafianie twierdzili, że ówczesny zarządca majątku, który był Niemcem, zawiózł je do siebie i zrobił z nich meble dla swej rodziny. Bardzo duży heroizm wykazała Wiktoria Szukała, która mając klucze od kościoła i zakrystii, jednego dnia wieczorem przeniosła do swego domu naczynia i szaty liturgiczne. Ambona została rozebrana na części i przechowywano ją w pobliskiej szopie na drewno, dzięki czemu ocalała. Sztandar Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży uratowała, chowając go w poduszce Anna Bayer,         z domu Flieger, gdy została wywieziona do leśniczówki na Smolarnie, aby tam pracować u niemieckiego leśniczego jako służąca. Mieszkańcy Bolewic, ci, którzy nie zostali przesiedleni, chodzili na Msze św. do kościoła w Wytomyśłu, tam też chrzczono dzieci, a małżeństwa zawierano w Brodach Poznańskich.
   W okresie okupacji hitlerowskiej istniał również w Bolewicach, przez krótki okres czasu, obóz pracy dla Żydów zatrudnionych przy budowie autostrady, zajmował on około pięć baraków.
   Boiewice zostały wyzwolone 17 stycznia 1945 r, w godzinach południowych. Od razu zaczęto wydawać zboże zgromadzone w świątyni. W pierwszej kolejności otrzymywali je posiadacze ziemi na zasiew wiosenny i do skarmiania bydła. Zboże zakończono wydawać w kwietniu 1945 r. i od razu przystąpiono do urządzania świątyni. Przywrócono ambonę, którą po niewielkiej konserwacji zainstalowano na miejscu gdzie stoi do dnia dzisiejszego. Wróciły sztandary, wszystkie szaty i naczynia liturgiczne. Ołtarz pozostał na swoim miejscu, nie był zniszczony. Dzięki staraniom mieszkańców kościół w Bolewicach otrzymał ławki z kościoła ewangelickiego w Miedzichowie, w zamian za zniszczone podczas wojny przez Niemców. W kwietniu 1945 r. ks. Stefan Janiak tymczasowy proboszcz lwówecki, przywrócił odprawianie Mszy św w co drugą niedzielę.
   Ks. proboszcz Stanisław Budaszewski 22 lipca 1945 r. wysłał do Kurii Arcybiskupiej w Poznaniu projekt podziału parafii Lwóweckiej w związku z mającą powstać nową parafią w Bolewicach. Wtedy to wyróżnił następujące miejscowości, które miały wejść w jej skład „Parafia w Bolewicach będzie obejmowała następujące wioski: Bolewice, Bołewicko, Krzywy Las, Grudno i zabudowania Grudziankę, Węgielnię i Modrzewinę oraz leśniczówkę Smolamię(.,.)".
Dekretem ks. abpa Walentego Dymka Metropolity Poznańskiego z dniem 1 listopada 1946 r. utworzono przy kościele filialnym parafii Lwówek parafię pod wezwaniem Chrystusa Króla w Bolewicach, a jej pierwszym proboszczem został ks. Antoni Kaczmarek.

   Pierwszym duszpasterzem parafii Bolewice był ks. Antoni Kaczmarek. Urodził się 20 maja 1908 r. w Piechnicy, parafii Nietrzanowo. Święcenia kapłańskie otrzymał 22 maja 1937 r. z rąk ks. kard. Augusta Hlonda. Od 1937 r. był wikariuszem w Kaźmierzu, w 1938 r. w Siedlcu w dekanacie Zbąszyńskim, a w 1939 r. w Rydzynie. Wszędzie zaskarbił sobie uznanie swych przełożonych jako dobry kaznodzieja, gorliwy i umiejętny pracownik społeczny, rokując dobre nadzieje na przyszłość. Po zakończeniu wojny w 1945 r. otrzymał w administrację parafię w Gułtowach, Iwnie i Siedlcu, W 1946 r. otrzymał dekret, który skierował go do pracy z dotychczasowych parafii na parafię p.w. Chrystusa Króla w Bolewicach. W dniu 1 października 1970 r. władza duchowna powierzyła ks. proboszczowi Antoniemu Kaczmarkowi w tymczasowy zarząd parafię św. Jadwigi w Pępowie, gdzie również zjednał sobie przychylność parafian darząc ich prostym i bezpośrednim obcowaniem. Zmarł niespodziewanie 15 grudnia 1971 r. na atak serca.
   Drugim Proboszczem parafii Bolewice był ks. Zygmunt Kmieć. Urodził się 1 czerwca 1928 r. w Wielowsi na terenie parafii Międzychód. Parafię Chrystusa Króla w Bolewicach otrzymał w tymczasowy zarząd z dniem 1 października 1970 r. Był on między innymi inicjatorem pierwszych prac remontowych w kościele. To on zmodernizował przedsoborowy ołtarz, a na jego miejsce postawił, z pomocą parafian, nowy - zgodnie z postanowieniami Soboru Watykańskiego Ił. 28 listopada 1978 r., ks. Zygmunt Kmieć objął w tymczasowy zarząd kościół parafialny p.w. św. Jakuba Apostoła w Święciechowie w dekanacie leszczyńskim. W ostatnich miesiącach jego życia stwierdzono szpiczak kostny. Mimo niedomagań, służył zawsze pomocą najczęściej w konfesjonale. Ks. Zygmunt Kmieć zmarł 6 listopada 1996 r. w Poznaniu.
   Trzecim proboszczem parafii Bolewice był ks. Józef Wasiak. Urodził się 11 lutego 1933 r., wyświęcony został 31 maja 1958 r. Jego poprzednią placówką duszpasterską była parafia p.w. Świętej Trójcy w Noskowie, w dekanacie boreckim. Ks. proboszcz Józef Wasiak organizował bardzo wiele wycieczek i pielgrzymek, które parafianie wspominają do dnia dzisiejszego. W Uroczystość Trójcy Przenajświętszej 31 maja 1983 r, przeżywał wraz z całą parafią swój Jubileusz dwudziestopięcioiecia święceń kapłańskich. Obowiązki proboszczowskie w Bolewicach pełnił do 1 lipca 1988 r.
   Następcą ks. Józefa Wasiaka był ks. Andrzej Wojciechowski, który urodził się 27 listopada 1948 r., został wyświęcony 24 maja 1974 r., a proboszczem parafii Bolewice ustanowiono go 1 lipca 1988 r. Było to jego pierwsze probostwo. Jego największą domeną było duszpasterstwo młodzieży, a szczególnie ministrantów. Był gorliwym krzewicielem kultu Maryjnego. Swoją pracę w parafii Chrystusa Króla w Bolewicach zakończył 13 kwietnia 1991 r.
   Dnia 13 kwietnia 1991 r. ks. Ludwik Duda został piątym proboszczem parafii Bolewice. Przed wstąpieniem do Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu studiował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, został wyświęcony w maju 1976 r. Ks. proboszcz Ludwik Duda dokonał kapitalnego remontu całego kościoła i renowacji terenu przykościelnego. Pod jego kierownictwem pokryto blachą cały dach świątyni, a kościół otrzymał nową elewację zewnętrzną i wewnętrzną. Za jego duszpasterzowania ustawiono nowy ołtarz główny, zmieniono wystrój prezbiterium i wymieniono wszystkie ławki, konfesjonały i sedilia. Ogrodzono cały teren kościelny, postawiono nowe bramy, ułożono posadzkę przed grotą, położono nowy chodnik wokół kościoła i na cmentarzu. Wielką zasługą ks. proboszcza była budowa domu pogrzebowego (kostnicy). Również za jego duszpasterzowania zrealizowano wielkie marzenie parafian, jakim była instalacja dzwonów. W 1994 r. postawiono pomnik ku czci pierwszego założyciela parafii ks. Antoniego Kaczmarka. Na terenie przykościelnym powstała również Droga Krzyżowa. Wzdłuż półkolistej dróżki umieszczono czternaście krzyży różnego rodzaju, a pośrodku umieszczono ołtarz polowy. Cały teren kościelny budził i budzi wielkie zainteresowanie wśród podróżnych, którzy szczególnie w okresie letnim bardzo chętnie zatrzymują się, aby pomodlić się, a zarazem odpocząć. W jednym z przewodników turystycznych można było przeczytać następujące słowa: „Teren wokół kościoła i przyległy cmentarz zostały zagospodarowane na kształt parku." Dnia 1 lipca 2002 r. ks. proboszcz Ludwik Duda został proboszczem parafii św. Jakuba Apostoła w Murowanej Goślinie.
   Od 1 lipca 2002 r. proboszczem parafii Bolewice był ks. Piotr Dobak, który poprzednio duszpasterzował w parafii pw. św. Mikołaja w Siedlcu. Dzięki staraniom księdza proboszcza w 2003 r. został odmalowany kościół parafialny, który nabrał nowych barw i zmienił swoją kolorystykę.
   Od 1 lipca 2008 roku proboszczem parafii jest ks. Konrad Jędrzejczak, który przyszedł tutaj z posady wikariusza parafii Wszystkich Świętych w Kórniku.